Blog > Komentarze do wpisu
"Can we agree to that?"

Uwielbiam kino drogi, podróże pociągiem i Adriana Brody'ego, więc „Pociąg do Darjeeling” aka The Darjeeling Limited” kusił mnie zanim jeszcze wszedł do kin. Nie udało mi się dotrzeć na seans — szczerze, gdybym chciała zobaczyć wszystko, co mnie interesuje, musiałabym porzucić dom i prowadzić wędrowniczy tryb życia, przemieszczając się nieustannie między kinem a księgarnią. Ale jestem bardzo szczęśliwa, że udało mi się go wreszcie dopaść.

Fabuła nie jest skomplikowana: trzej bracia wyruszają w podróż pociągiem po Indiach, której celem jest odnalezienie sensu życia (odnajdywanie sensu życia to też mój konik książkowo-filmowy :) ), a przy okazji także dawno nie widzianej matki. Ojciec zmarł rok wcześniej i od tego czasu bracia nie najlepiej się dogadują. Każdy z nich ma też zresztą własne problemy: jeden jest świeżo po wypadku, drugiego rzuciła dziewczyna, żona trzeciego spodziewa się dziecka. A gdzie jechać po odnowę duchową jak nie do Indii?

Akcja toczy się niespiesznie, zawiedzie się ten, kto oczekuje licznych przygód w egzotycznej scenerii albo głębokiego psychologicznego traktatu. Podróż egzystencjonalna jest to dość zwariowana, w towarzystwie jedenastu walizek i maszyny do pisania, kropelek przeciwbólowych, syropu na kaszel, słodkiej lemoniady i jadowitego węża. Nie jest to jednak komedia z gagami sytuacyjnymi, mimo że dużo w filmie poczucia humoru. Najważniejsze są dialogi, więc nie polecam tym, którzy nie lubią "gadanych" filmów. Ja lubię.  Zachwyciło mnie także tło. Do tej pory, pomimo zainteresowania jogą i ayurvedą oraz nadzwyczajnego upodobania do hinduskiej kuchni wegetariańskiej, nie pociągała mnie podróż do Indii, chociaż na każdym kroku stykam się z osobami, które właśnie stamtąd wróciły, właśnie jadą albo właśnie zbierają na wyjazd. Czuję, że to się chyba zmieni.

Przy okazji postuluję też o wprowadzenie indyjskich tapet w polskich pociągach...

Pociąg do Darjeeling / The Darjeeling Limited, 2007

reż. Wes Anderson

poniedziałek, 15 lutego 2010, lilybeth

Polecane wpisy

Komentarze
2010/02/15 13:53:29
Muszę sobie skombinować ten film.

Przy okazji, jeśli masz ochotę zapraszam do czytelniczego łańcuszka :) pytania na moim blogu
kontakt: edytamo@gmail.com


Klasyka Młodego Czytelnika Spis moli


Co czytać?

Lubię czytać


Fight World Hunger